Karę w domu będą mogły odbyć osoby skazane na maksymalnie pół roku więzienia albo do roku, jeśli czas do końca kary nie przekracza sześciu miesięcy. Sąd penitencjarny wskaże w jakich godzinach skazany będzie musiał przebywać w domu, z tym że poza miejscem zamieszkania skazany będzie mógł spędzać najwyżej 12 godzin na dobę.
Zezwalając na odbycie kary w domu, sąd będzie mógł też wydać nakaz zbliżania się do określonej osoby, za zgodą tej osoby, lub nałożyć na skazanego obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych miejscach. Sąd zdecyduje też, czy elektroniczna bransoletka trafi na rękę czy nogę skazanego.
Za obrożę zapłaci skazany - 2 złote za każdy dzień używania i jednorazowo 80 zł za uruchomienie systemu. Obroża będzie zaopatrzona w nadajnik wysyłający sygnały do urządzenia rejestrującego (odbiornika zainstalowanego w domu skazanego) lub centrali monitorowania (tzw. podmiotu dozorującego). Każda próba uszkodzenia bransolety zostanie odnotowana. Wówczas centrum monitorowania wyśle patrol, który sprawdzi, co się stało.